Wsparcie dla Pegaza i White Lady

Rocznie w Polsce przeznacza się na ubój 66 tysięcy koni. Większość z nich, sprzedawanych za granicę, czeka długi transport przypłacony ranami i stresem. Na rzeź trafiają młode konie hodowane na mięso, a także te po ciężkich pracach polowych, leśnych, sporcie wyczynowym i schorowane. Klub Gaja ratuje i pomaga koniom od prawie 12 lat. W tym czasie udało się ocalić 48 koni. Są zadbane i potrzebne.

Od piątku 27 stycznia na stronie Siepomaga: http://www.siepomaga.pl/f/klubgaja/c/432  ruszyła zbiórka na dwa uratowane przez Klub Gaja konie – Pegaza i White Lady.

Pierwszy z nich Pegaz, został wykupiony z rzeźni jeszcze jako źrebak w 2000 roku. Na początku ze strachu gryzł i kopał wszystkich. Potrzebowaliśmy naprawdę dużo czasu, aby się z nim zaprzyjaźnić. Dziś to kary wałach, pełen dumy i wdzięku. Ma charakterystyczną białą łatkę pomiędzy oczami oraz białe skarpetki na tylnych nogach. Największym zaufaniem darzy swoją opiekunkę Jagodę – wolontariuszkę Klubu Gaja.

Od niedawna Pegaz ma nową towarzyszkę życia – piękną White LadyBiała, duża i spokojna klacz mieszkała w Żywcu. W wyniku kontuzji nogi i choroby kopyt nie nadawała się już do jazdy.
Podczas spotkania na pastwisku White Lady zakochała się z wzajemnością w Pegazie. Dlatego właściciele postanowili podarować jej spokojne życie u boku Pegaza. White Lady jest pod opieką Kingi – wolontariuszki Klubu Gaja.

Pegaz i White Lady czekają na Twoje wsparcie http://www.siepomaga.pl/f/klubgaja/c/432

Zobacz zdjęcia Pegaza i White Lady

Ten wpis umieszczono w kategorii Zbieraj makulaturę, ratuj konie. Zarówno komentarze jak i trackbacki są aktualnie wyłączone