Jajka w czasie zmiany

Czeka nas wielka zmiana. Na wielu poziomach nasz model produkcji i konsumpcji będzie musiał ulec zmianie. Dotyczy to także naszego podejścia do wykorzystywania zwierząt w produkcji żywności. Mały wirus i wielka zmiana. Możemy mieć na nią wpływ. Klub Gaja apeluje do konsumentów, by kupując jajka przed Świętami Wielkanocnymi pomyśleli o dobrostanie zwierząt.

Dzięki systemowi oznaczania jaj możemy poznać ich pochodzenie. Dokonując wyboru w sklepie możemy polepszyć los zwierząt. Klub Gaja zachęca do zakupów jajek z numerem 0 – pochodzących z chowu ekologicznego i z numerem 1 – z wolnego wybiegu. Kury hodowane w ten sposób mają zapewniony dobrostan, ich naturalne zachowania zostały poszanowane. Oznacza to, że kury mieszkają w kurnikach, mogą wychodzić na wybieg, wygrzewać się na słońcu, grzebać w ziemi, swobodnie się poruszać. W chowie ekologicznym dodatkowo mają zapewnioną naturalną, certyfikowaną paszę – ziarna zbóż, zioła i trawy. Kupujmy jajka z numerem 0 i wspierajmy ekologiczny i wolny chów kur! To najlepszy sposób poparcia dla polskich hodowców kur trzymanych na wolnym wybiegu lub w hodowli ekologicznej. 
 

Nie kupujmy jajek z numerem 3 i 2! Jajka „trójki” z systemu klatkowego pochodzą od kur, które nigdy nie wychodzą z klatki na zewnątrz, są stłoczone, okaleczone, zwykle mają obcięty dziób oraz pazurki i nie mogą zaspokajać naturalnych potrzeb. Nie mogą grzebać w piasku ani wygrzewać się na słońcu. Jaja z numerem 2 pochodzą z hodowli ściółkowej, gdzie kury trzymane są w zamkniętych budynkach produkcyjnych. Mogą przemieszczać się w zatłoczonych halach i zaspokajać niektóre naturalne potrzeby, ale nie mają dostępu do czystego powietrza, wciąż nie widzą słońca i zieleni.
 
„Klub Gaja zapoczątkował w Polsce kampanie na rzecz dobrostanu kur takie jak „Kurka Wolna” czy „Kupuj jajka z głową”. Te i inne programy i kampanie przyczyniły się do wzrostu świadomości konsumentów jeśli chodzi o zakupy jaj. Doświadczenia ostatnich dni pokazują nam dobitnie, że dłużej nie możemy tak traktować zwierząt, jak to robimy od lat. Nie twierdzę, że koronawirus to zemsta zwierząt jak mówią i piszą liczni komentatorzy. Jest to jednak dla mnie znak, że nie możemy dłużej tolerować przemysłowego podejścia do zwierząt” – mówi Jacek Bożek z Klubu Gaja.

 Klub Gaja życzy przede wszystkim Zdrowych Świąt i mądrych zakupów jajek z numerem 0 i 1!

***
Klub Gaja, jako pierwszy w Polsce (2005 r.) podjął szeroką akcję informacyjną dotyczącą ferm kurzych i oznakowań jaj odpowiadających warunkom, w których trzymane są zwierzęta. Pionierskim przedsięwzięciem był polsko – czesko – słowacko – węgierski projekt badawczy nt.  sprzedaży jaj w dużych sieciach handlowych we wszystkich czterech krajach, zakończony raportem Kupuj jajka z głową . W 2012 r. w wyniku działań wielu europejskich organizacji pro zwierzęcych, w tym Eurogroup for Animals, do którego należał Klub Gaja, Unia Europejska znowelizowała przepisy dotyczące hodowli kur niosek, nakładając na przedsiębiorców wymóg większych i lepiej wyposażonych klatek. Jednak nadal hodowla klatkowa kur niosek nie zapewnia kurom życia wolnego od cierpienia.

Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii. Zarówno komentarze jak i trackbacki są aktualnie wyłączone