Święto Drzewa w Krakowie

Skwer przy ul. Dekerta w krakowskiej dzielnicy Zabłocie to małe, ukryte, zielone miejsce wśród wielu zabudowań.  W ramach Święta Drzewa, 17 października 2018 r.,  Klub Gaja wspólnie  z Zarządem Zieleni Miejskiej, Fundacją Czas Wolny, młodzieżą z 41 Liceum Ogólnokształcącego, Fundacją Fundusz Partnerstwa, artystką Cecylią Malik oraz mieszkańcami dzielnicy posadził na skwerze 8 jarząbów szwedzkich zwanych jarzębinami. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaangażowanie i wspólna pracę!

Święto Drzewa w Krakowie wsparł Zarząd Zieleni Miejskiej, który zakupił drzewa, które posadzono na skwerze przy Dekerta. To szczególne miejsce, przy nasypie kolejowym, jest bardzo ważne dla mieszkańców. Rosną tam piękne drzewa, wśród których mogą odpoczywać i spacerować.

Joanna  Wendorf z Fundacji Czas Wolny podkreśla – „Walczymy o ten skwer ponieważ jest to jedyne zielone miejsce w okolicy. Mieszkańcom na nim zależy.  Do nowo powstałego parku mają około 15 minut pieszo. Nie można tego nazwać parkiem przy miejscu zamieszkania.  A to jest miejsce, które ma ogromny potencjał i mamy nadzieję, że uda się obronić to miejsce przed sprzedażą i zabudową”.

Do akcji, którą koordynował Marcin Urbaniak – wolontariusz Klubu Gaja, dołączyła nie tylko Fundacja Czas Wolny. Drzewa sadzili z zapałem uczniowie z 2 klasy 41 Liceum Ogólnokształcącego. Samodzielnie wykopali głębokie doły, bo naprawdę były to dorodne jarzębiny. W sadzeniu pomagali przedstawiciele Zarządu Zieleni Miejskiej, Fundacji Fundusz Partnerstwa i  krakowska artystka Cecylia Malik, która od lat współpracuje z Klubem Gaja. Nie zabrakło także mieszkańców, którzy zaciekawieni przybyli na skwer i dołączyli do sadzenia. Oprócz drzew posadzono także 100 cebulek narcyzów.

Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie dodaje – „Jesteśmy na krakowskim Zabłociu i sadzimy wspaniałe jarząby szwedzkie. To uzupełnienie istniejącej zieleni , która powoli zamiera z powodu swojego wieku. Dla nas jest ważne, by na miejscach uschniętych drzew sadzić nowe. Tym bardziej jest to budujące, że sadzimy je z mieszkańcami.  Daje to dodatkową moc. Warto razem zazieleniać miasto.”.

Akcje nasadzeń podsumowuje Jacek Bożek z Klubu Gaja – „Świetnie, że możemy coś zrobić dla zieleni w dzielnicy Krakowa, w której wyraźnie jej brakuje. Jest to dobre dla ludzi i przyrody, a przyłączenie się do pracy lokalnych mieszkańców sprawia, że młode i starsze drzewa będą miały swoich opiekunów”.

ZOBACZ FOTO RELACJĘ >>>

Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii. Zarówno komentarze jak i trackbacki są aktualnie wyłączone